Oto moja propozycja na Świąteczny stół. Będzie też pyszna na codzień zwłaszcza jeżeli jesteś fanem czekolady i gruszek :)


Zacznij od ciasta kruchego :)

Wszystkie składniki  szybciutko zagnieć razem, rozwałkuj pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia i wyłoż nim odrazu formę do tarty o średnicy ok 24 cm.

Włóż do lodówki na ok. 30 minut.

Rozgrzej piekarnik do 190 stopni.

W między czasie rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej.

W misce (robota kuchennego bądź mikserem) utrzyj razem skladniki na farsz :

  1. Najpierw masło z cukrem – ok 5 minut
  2. Następnie dodaj 2 jajka – ucieraj ok. 5 minut
  3. Dorzuć zmielone migdały – ucieraj ok. 5 minut
  4. Na końcu wlej rozpuszczoną czekoladę + 1/2 łyżeczki kardamonu i ucieraj aż wszystkie składniki się połączą w całość.

Gruszki pokrój w plasterki według uznania i skropl odrobiną soku z cytryny.

Wyjmij formę z ciastem kruchym, podziurkuj widelcem, wyłoż papierem do pieczenia i obciąż grochem, fasolą lub specjalnymi ceramicznymi kuleczkami.

Wstaw do piekarnika na 15 minut.

Wyjmij formę z pieca.

Zdejmij papier z obciązeniem i wlej masę czekoladową.

Poukładaj na niej gruszki według  uznania.

Wstaw na kolejne 25 minut do piekarnika.

Po wyjęciu polej słonym karmelem (przepis znajdziecie tutaj słony karmel ) i posyp posiekanymi migdałami.

BON APETIT !!! SMACZNEGO !!!